Szaszłyki to ulubione jedzonko mojej wnuczki- najlepszy jest z polędwiczek wieprzowych, ale i taki troszkę oszukany, z drobiowej piersi, jest nie do pogardzenia. Trudno mi podać ilości mięska, ponieważ u nas zniknie z półmiska praktycznie każda ilość szaszłyków!!! To naprawdę jest pyszne, zdrowe, szybkie i łatwe do zrobienia!
ok. 1 kg polędwiczek wieprzowych
ok. 30 dag boczku wędzonego
zioła prowansalskie, sól, olej
Polędwiczki kroję na kostki o boku ok. 3cm. odrzucając błony, boczek kroję na niezbyt grube plasterki, posypuję niewielką ilością soli i sporą ilością ziół, skrapiam oliwą, mieszam, odstawiam do lodówki na czas od 1/2 do kilku godzin. Nabijam na przemian na szpilki szaszłykowe, piekę ułożone na brzegach małej blaszki lub naczynia żaroodpornego- sok musi z nich skapywać- w dobrze nagrzanym piekarniku, dość krótko, tyle, by w środku mięso było różowe i mięciutkie.
Podaję z ryżem w wielu wariantach np.: jaśminowy, arborio, z cebulką, z jajkiem, ryż z grzybami ; do tego surówka i obowiązkowo dip, czyli sosik rozmarynowy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 marca 2011
środa, 13 października 2010
JESIENNY GARNEK
Zrobiłam klasyczną potrawę jednogarnkową, która w różnych rejonach świata wygląda podobnie, różni się dodatkami. Zasada jest prosta : wrzucić do garnka mięso i jarzyny, piec dość długo pod przykryciem. Ja wrzuciłam:
1 kg chudych żeberek
3 duże marchewki
1 pietruszkę
3 liście kapusty
0,5 kg brukselki
0,5 kg fasolki w strączkach
2 młode, małe cukinie
kawałek pora i selera
1 cebulę
4 ziemniaki
5 ząbków czosnku
sól i pieprz
Jako pierwsze poszły liście kapusty, na to mięsko i reszta, podlałam wodą i do piecyka na 2 - 3 godziny. Jedliśmy 2 dni i było pyszne!
1 kg chudych żeberek
3 duże marchewki
1 pietruszkę
3 liście kapusty
0,5 kg brukselki
0,5 kg fasolki w strączkach
2 młode, małe cukinie
kawałek pora i selera
1 cebulę
4 ziemniaki
5 ząbków czosnku
sól i pieprz
Jako pierwsze poszły liście kapusty, na to mięsko i reszta, podlałam wodą i do piecyka na 2 - 3 godziny. Jedliśmy 2 dni i było pyszne!
wtorek, 21 września 2010
KOTLETY MIELONE
Moja babcia robiła kotlety mielone z mięsa wieprzowego i cielęcego. Wieprzowe to była łopatka lub szynka z dodatkiem surowego boczku- niewielki dodatek tłustego mięsa sprawia, że kotlety nie są suche. Oczywiście, mięso mieliło się w domu przy pomocy dużej, bardzo ciężkiej , ręcznej maszynki przykręcanej do stołu. Jako młoda gospodyni sprawiłam sobie maszynkę elektryczną, która długo i dobrze mi służyła. Teraz kupuję mięso wieprzowe, które sprzedawczyni mieli przy mnie w sklepie, o cielęcinę dużo trudniej, niż dawniej.
kotlety mielone
1 kg mięsa wieprzowego mielonego lub pół na pół z ładną, mieloną wołowiną
3/4 szkl. tartej bułki namoczonej w mleku
2 duże cebule
2 duże jajka
pieprz i sól do smaku
Cebule obrać, pokroić drobno w kostkę, usmażyć na złoto. Wszystkie składniki dokładnie wyrobić w dużej misce, jeśli za twarde, dodać trochę mleka lub wody. Mocząc dłonie kształtować kotlety, obtaczać w tartej bułce, rozpłaszczyć, usmażyć, złożyć w przykrytym garnku na brzegu kuchni, żeby doszły.
kotlety mielone
1 kg mięsa wieprzowego mielonego lub pół na pół z ładną, mieloną wołowiną
3/4 szkl. tartej bułki namoczonej w mleku
2 duże cebule
2 duże jajka
pieprz i sól do smaku
Cebule obrać, pokroić drobno w kostkę, usmażyć na złoto. Wszystkie składniki dokładnie wyrobić w dużej misce, jeśli za twarde, dodać trochę mleka lub wody. Mocząc dłonie kształtować kotlety, obtaczać w tartej bułce, rozpłaszczyć, usmażyć, złożyć w przykrytym garnku na brzegu kuchni, żeby doszły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)