Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 września 2023

Krem do tortu i nie tylko

 Krem podstawowy + brzoskwinie 


200 ml śmietanki 30 - 36 %

fix do bitej śmietany

1 serek mascarpone mały

3 łyżki cukru pudru, ew więcej, do smaku

1 puszka brzoskwiń

1 cytryna


Śmietankę i serek schłodzić w lodówce lub na szybko w zamrażarce, byle nie zamrozić!!!

Ubijać śmietankę wolno w sporym naczyniu, jak będzie puszysta, dodać po łyżce puder, potem fix i serek, też po łyżce.

Brzoskwinie wcześniej odsączyć na sicie, posiekać drobno, odsączyć jeszcze raz i wymieszać delikatnie łyżką z kremem, żeby się nie zważył.

Do syropu dodać sok z cytryny, nasączyć biszkopt lub biszkopty na sztuki.


środa, 26 maja 2021

MŁODA KAPUSTA CZYLI WIOSENNY BIGOSIK

 Młoda kapusta kojarzy mi się z moją kochaną babcią, której jarski bigosik był najlepszy na świecie 😍 Było to w czasach, kiedy kapustę jadło się dopiero na początku czerwca, kiedy dostatecznie urosła na polach i w ogrodach, pod osłonami nikt jej nie uprawiał, no a klimat był znacznie ostrzejszy. Babcia tradycyjnie zakwaszała tę potrawę młodziutkim, kwaśnym agrestem.

1 główka młodej kapusty

1 cebula

1 kiełbaska wegańska lub 2 kotlety sojowe

1 łyżka masła lub oleju

1 łyżka mąki

pieprz, sól, liście laur. i ziele ang.

kminek

1/2 łyżeczki curry

1/2 łyżeczki papryki wędzonej

1 kostka bulionowa warzywna

sos sojowy

1 łyżka soku z cytryny, octu jabłkowego lub koncentratu pomidorowego

2 kopiaste łyżki usiekanego koperku

Kapustę szatkuję drobno dużym nożem lub maszynowo, odrzucając głąbek. Zalewam w garnku wrzątkiem, mieszam, po czym wylewam tę wodę i dodaję niewielką ilość czystej. Gotuję do miękkości, tj. ok. 30 min. Wrzucam kostkę i resztę przypraw. Na patelni smażę drobno posiekaną cebulę, dodaję kiełbaskę, mąkę i kiedy kapusta jest ugotowana, dodaję zasmażkę i sok z cytryny, zagotowuję całość energicznie mieszając. Wsypuję koperek i zostawiam pod przykryciem.






wtorek, 11 maja 2021

PLACUSZKI KEFIROWE

Niedawno zrzuciłam zbędne 2 kg pijąc kefir, który od tamtej pory zagościł na dobre w mojej lodówce. Placuszki kefirowe robi się szybko i łatwo, są bardzo lekkie i smaczne. Tym razem zrobiłam wersję słodką, ale jeśli uruchomimy wyobraźnię, można zrobić wersję wytrawną, z dowolnymi warzywami i ziołami albo owocową. Już chodzą mi po głowie placuszki z podsmażoną cebulką, szczypiorkiem, czosnkiem, koperkiem, a nawet imbirowe! 

20 ml kefiru
2 - 3 jajka
20 dag mąki pszennej
0,50 kg twarogu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
na czubek łyżeczki soda oczysz.
1 łyżka cukru
olej do smażenia

Jajka ubijam widelcem z kefirem, dodaję twaróg i dokładnie gniotę widelcem. Wsypuję mąkę, proszek, sodę i cukier, wyrabiam gęste ciasto, które łyżką nakładam na patelnię z gorącym olejem. Widelcem rozciągam gęste ciasto, aby spłaszczyć placuszki. Uwaga, bardzo rosną w czasie smażenia, nie można nałożyć ich zbyt dużo, będzie ciasno! 😉





czwartek, 25 lutego 2021

BUDYŃ ALBO LEGUMINA Z NASION CHIA

 Naleciało mnie na coś słodkiego i wymyśliłam rodzaj budyniu czy leguminy ze składników, które zazwyczaj mam w domu. Wyszedł łatwy, szybki i smaczny deserek lub podwieczorek. Jest jarski, dodałam mleko, ale wystarczy je zastąpić jakimkolwiek mlekim roślinnym i bedzie danie wegańskie.

ok. 2 kubków mleka bez laktozy

8 daktyli

1 łyżka pestek słonecznika

1 łyżka rodzynek

1 łyżka orzechów włoskich

2 łyżki nasio chia

Wszystko razem zblendowałam, przelałam do miseczek o odstawiłam na 2,3 godz. aby nasiona chia napuchły.





piątek, 29 marca 2013

WIELKANOCNA PASCHA

Wiele jest smacznych słodkości, ale dobrze zrobiona pascha przebija wszystko!
Składniki:
3 litry pełnego mleka
1 litr śmietany 18%, porządnie gęstej i kwaśnej
10 dużych jajek
3/4 szklanki cukru pudru
1 kostka masła
1 cukier waniliowy lub wanilia
bakalie wg uznania, dużo, mogą być moczone w alkoholu
1 puszka brzoskwiń w syropie
1 galaretka np. pomarańczowa

Ja robię to tak:
Do bardzo dużego garnka wlewam śmietanę (dobę wcześniej wyjętą z lodówki i otwartą), wbijam jajka, ubijam trzepaczką. W mniejszym garnku (aby uniknąć przypalenia) gotuję kolejno mleko i wrzące dolewam do śmietany z jajkami. Podgrzewam kilkanaście minut na maleńkim gazie, często mieszając trzepaczką, do momentu wyraźnego zważenia, byle nie przypalić! Odstawiam do wystudzenia. Zimną masę delikatnie przelewam do woreczka - u mnie jest to poszewka na jasiek- umieszczonego na durszlaku. Po odpłynięciu większości serwatki, wieszam woreczek na kilka godzin nad zlewem.
Miękkie masło miksuję z cukrem pudrem i zapachem, dodaję po łyżce ser z woreczka, na końcu namoczone i pokrojone drobno bakalie. Ser nie musi być zbyt mocno odciśnięty, ponieważ bakalie wchłoną sporo wilgoci, dodadzą także słodyczy.Masę schładzam w tortownicy, na wierzchu układam brzoskwinie, zalewam galaretką rozpuszczoną w syropie. Teraz co najmniej doba "przegryzania" w lodówce i na stół.
To dopiero jest boska bomba kaloryczna!