Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 czerwca 2023

Smażona młoda kapusta







 Smażona młoda kapusta czyli kapuściane wariacje

Zwykle o tej porze robiłam bigosik z młodej kapustki według przepisu babci, ale miałam dziś jedną małą główkę, więc nie było z czym szaleć...Jednak wyszło szaleństwo 🙂   Mój przepis to tylko inspiracja, można eksperymentować dodając do kapusty zestawy przypraw ze wszystkich kuchni świata!

           1 główka młodej kapusty, oliwa do smażenia

           pieprz, sól, sezam, glazura słodko - kwaśna lub sok z pomarańczy, cytryny, ocet             jabłkowy, miód, sezam lub ziarna słonecznika, krojone orzechy, pasta Tahini

Kapustę pokroiłam, wycięłam głąbek, ułożyłam na gorącym tłuszczu na patelni i oprószyłam solą i pieprzem. Po zrumienieniu dodałam ok łyżki glazury i ok 2 łyżki pasty Tahini, smażyłam, aż kapusta stała się miękka, zachowując chrupkość. Podałam posypaną czarnym sezamem ze smażonymi plasterkami tofu w sosie chilli.


środa, 14 czerwca 2023

Cykoria w sosie pomarańczowym

 Cykoria w sosie pomarańczowym


Trafiłam raz na przecenę, drogiej zwykle, cykorii i stałam się szczęśliwą posiadaczką sześciu małych główek. W domu rodzinnym robiliśmy z niej wyłącznie surówkę, ale czasy mamy nowe! Przepis w zarysie z internetu, nie pamiętam źródła, więc opiszę, jak to zrobiłam po swojemu 😉 wyszło rewelacyjnie!


kilka cykorii

1 lub 2 pomarańcze

1 łyżka miodu

pieprz, sól

pół szklanki białego wina dowolnie

masło lub dobra oliwa do smażenia


Cykorie obrać z wierzchnich listków, wykroić gorzką stopkę, przekroić wzdłuż na ćwiartki, wstawić do naczynia ,,na baczność,, i zalać wodą do połowy - goryczka spłynie do wody. Po ok 30 min. osuszyć i smażyć na gorącym tłuszczu.

Skarmelizować w łyżce miodu, podlać sokiem pomarańczowym, posypać odrobiną startej skórki pomarańczowej, ewentualnie podlać winem i chwilę dusić pod przykryciem.

Podawać jako samodzielne, lekkie danie kolacyjne lub jako jarzynkę.


poniedziałek, 21 marca 2022

PASZTET NR 2 - Z MARCHEWKI I SELERA



 


Upiekłam kilkadziesiąt jarskich pasztetów, każdy miał trochę inny skład i smak! I słusznie! Już starożytni Rzymianie znali pasztety, a Francuzi doprowadzili je do perfekcji. Wedle ich bardzo pojemnej formuły pasztet to mieszanina wcześniej poddanych obróbce cieplnej mięs, ryb, jarzyn, grzybów, jajek, sera, tłuszczu, kaszy czy mąki, zmielona lub posiekana i upieczona lub ugotowana w łaźni wodnej, otoczona ciastem lub nie. Krótko mówiąc, pasztet ma być pachnący i pyszny, reszta zależy od inwencji i fantazji kucharki!

A że dziś w duszy grała mi marchewka…😜


Składniki


6 dużych marchewek

½ selera korzeniowego

1 opakowanie selera naciowego - dowolnie

2 duże cebule - dowolnie

1 por - dowolnie

1 woreczek ugotowanej kaszy bulgur

½ szklanki nasion słonecznika

1 jajko

3 łyżki siemienia lnianego mielonego

1 szklanka płatków owsianych

⅓ szklanki oleju

1 łyżka masła

3 łyżki płatków drożdżowych

sól, pieprz do smaku

czosnek, kurkuma, kminek, płatki chilli, gałka muszkatołowa wedle uznania

1 łyżka sosu sojowego


Kaszę w woreczku włożyłam do garnka z wodą, na garnku postawiłam duży durszlak do gotowania na parze z marchewkami i selerami, szczelnie przykryłam. Jarzyny na parze gotują się bardzo szybko! Po skończonym gotowaniu częścią wody ze smakiem jarzynowym zaparzyłam płatki owsiane, ziarna słonecznika i siemię. Całość wystudziłam, zmieliłam drobno w maszynce do mielenia mięsa i dokładnie wymieszałam dodając olej, jajko i przyprawy.

Upiekłam kładąc na wierzchu kawałki masła, w blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia, aż do złotego koloru.

Uwaga! Pasztet warzywny łatwo przesolić, bo bardzo "kuli się" w pieczeniu!

Jemy pasztety z chlebem lub bez, z kiszonym ogórkiem, papryką lub ostrym sosem, na śniadania i kolacje, świetnie sprawdzają się w czasie świąt.



sobota, 5 czerwca 2021

PASZTET NR 1 - Z BATATÓW I FASOLI


 Kiedyś w ramach eksperymentu zrobiłam pieczone kotleciki a la hamburgery z batatów, fasoli i jakiejś kaszy. Wszyscy byli zachwyceni, po czym o przepisie zapomniałam. Dziś zrobiła mi się wersja dosyć rzadka, więc upiekłam całość jako pasztet! Bosssski! 😜

2 duże bataty czyli słodkie ziemniaki

1 puszka fasoli tu: czerwona

1 kubek płatków jaglanych lub kaszy

4 łyżki płatków drożdżowych

2 jajka

1 łyżeczka curry

1 łyżeczka mielonego kminku

1 łyżeczka kuminu

1 łyżeczka mielonej kolendry

4 - 5 łyżek dobrego oleju lub masła

sól, pieprz do smaku

ewentualnie niewielka ilość tartej bułki do zagęszczenia

Fasolę odlewam, miksuję. Obrane bataty ucieram na grube wiórki. Płatki zalewam wrzątkiem, niezbyt dużą ilością do spęcznienia, studzę.  Wszystkie składniki mieszam, wylewam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, piekę ok godziny lub dłużej. Wyjmuję z blaszki dopiero po ostygnięciu.

Uwaga, łatwo przesolić! Co ciekawe - w smaku bardzo przypomina mięso.







środa, 26 maja 2021

MŁODA KAPUSTA CZYLI WIOSENNY BIGOSIK

 Młoda kapusta kojarzy mi się z moją kochaną babcią, której jarski bigosik był najlepszy na świecie 😍 Było to w czasach, kiedy kapustę jadło się dopiero na początku czerwca, kiedy dostatecznie urosła na polach i w ogrodach, pod osłonami nikt jej nie uprawiał, no a klimat był znacznie ostrzejszy. Babcia tradycyjnie zakwaszała tę potrawę młodziutkim, kwaśnym agrestem.

1 główka młodej kapusty

1 cebula

1 kiełbaska wegańska lub 2 kotlety sojowe

1 łyżka masła lub oleju

1 łyżka mąki

pieprz, sól, liście laur. i ziele ang.

kminek

1/2 łyżeczki curry

1/2 łyżeczki papryki wędzonej

1 kostka bulionowa warzywna

sos sojowy

1 łyżka soku z cytryny, octu jabłkowego lub koncentratu pomidorowego

2 kopiaste łyżki usiekanego koperku

Kapustę szatkuję drobno dużym nożem lub maszynowo, odrzucając głąbek. Zalewam w garnku wrzątkiem, mieszam, po czym wylewam tę wodę i dodaję niewielką ilość czystej. Gotuję do miękkości, tj. ok. 30 min. Wrzucam kostkę i resztę przypraw. Na patelni smażę drobno posiekaną cebulę, dodaję kiełbaskę, mąkę i kiedy kapusta jest ugotowana, dodaję zasmażkę i sok z cytryny, zagotowuję całość energicznie mieszając. Wsypuję koperek i zostawiam pod przykryciem.






wtorek, 11 maja 2021

PLACUSZKI KEFIROWE

Niedawno zrzuciłam zbędne 2 kg pijąc kefir, który od tamtej pory zagościł na dobre w mojej lodówce. Placuszki kefirowe robi się szybko i łatwo, są bardzo lekkie i smaczne. Tym razem zrobiłam wersję słodką, ale jeśli uruchomimy wyobraźnię, można zrobić wersję wytrawną, z dowolnymi warzywami i ziołami albo owocową. Już chodzą mi po głowie placuszki z podsmażoną cebulką, szczypiorkiem, czosnkiem, koperkiem, a nawet imbirowe! 

20 ml kefiru
2 - 3 jajka
20 dag mąki pszennej
0,50 kg twarogu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
na czubek łyżeczki soda oczysz.
1 łyżka cukru
olej do smażenia

Jajka ubijam widelcem z kefirem, dodaję twaróg i dokładnie gniotę widelcem. Wsypuję mąkę, proszek, sodę i cukier, wyrabiam gęste ciasto, które łyżką nakładam na patelnię z gorącym olejem. Widelcem rozciągam gęste ciasto, aby spłaszczyć placuszki. Uwaga, bardzo rosną w czasie smażenia, nie można nałożyć ich zbyt dużo, będzie ciasno! 😉





piątek, 2 kwietnia 2021

JAJKA Z PIECZARKAMI


 Jajka faszerowane są miłą odmianą jajek ugotowanych na twardo. Faszerować możemy je tym, co nam fantazja podsunie. W dzieciństwie zajadałam się jajkami z usiekaną szynką, bardzo smaczne są również z wędzonym łososiem i koperkiem. Najbardziej popularne i jednocześnie niedrogie są jajka z pieczarkami. Można je podać na zimno lub na ciepło, podsmażone najlepiej na maśle po umoczeniu w tartej bułce. Ładnie wyglądają na liściach sałaty, ozdobione szczypiorkiem.


10 jajek

30 dag pieczarek

1 średnia cebula

½  łyżki gęstej śmietany

pieprz, sól do smaku


Jajka gotuję ok 10 min. z dodatkiem łyżeczki soli, studzę w zimnej wodzie. Dużym, ostrym nożem kroję jajka ze skorupką na pół, łyżeczką wyjmuję białka i żółtka, aby mieć dodatkowe łódeczki na farsz.

Pieczarki myję, kroję grubo, smażę na oleju. Solę dopiero kiedy są chrupiące. Osobno smażę usiekaną cebulę.

Wszystkie żółtka, połowę białek, cebulę i pieczarki przekręcam przez maszynkę do mięsa lub stopniowo siekam w siekaczce. Blender nie ma tu zastosowania, bo masa nie może być zbyt drobna i jednolita. Dosmaczam solą i pieprzem, mieszam ze śmietaną, uważając, by nie była za rzadka. Nakładam farsz do białek, potem do skorupek. Jeśli jajka mają być na gorąco, tuż przed podaniem oblepiam tartą bułką i smażę na maśle.

sobota, 27 marca 2021

RATATUI

 Bakłażany po prostu uwielbiam! Wiele lat temu, kiedy jeszcze jadłam mięso, zrobiłam klasyczną musakę i to było odkrycie zupełnie innego, wspaniałego smaku. Obróbka bakłażana jest prosta, trzeba go pokroić i porządnie posolić, aby wraz z sokiem stracił goryczkę. No i trzeba pamiętać, że bakłażan na patelni lubi tłuszcz, ciągnie go jak gąbka!


1 duży bakłażan

1 czerwona papryka 

4 cebule

5 pałek selera naciowego

1 słoiczek pomidorów suszonych w oleju lub puszka krojonych, a w sezonie kilka dojrzałych, sparzonych, bez skórki

1 średnia cukinia

kawałek kapusty pekińskiej

olej do smażenia

kilka ząbków czosnku

zioła prowansalskie

przyprawa maggi

ziele angielskie i liść laur.

płatki chili, sól, pieprz


Bakłażana myję, kroję do durszlaka na niewielkie plasterki, obficie solę i odstawiam do zlewu na pół godziny, kilka razy potrząsam. W tym czasie kroję cebulę w piórka, smażę na dużej patelni. Kiedy zmięknie, dodaję stopniowo pokrojone paprykę, seler, cukinię, przyprawy. Odkładam do garnka. Na oleju z pomidorów suszonych smażę odciśniętego bakłażana, pomidory, pod koniec dodaję poszatkowaną pekinkę i czosnek, mieszam na patelni z pozostałymi warzywami, doprawiam.

Podaję z wegańskim gyrosem, smażonym tofu, lub drobno pokrojonymi kotletami sojowymi, z ziemniakami, ryżem lub kaszą albo chlebem.








ZUPA KREM Z BATATA

 Trochę bezmyślnie kupiłam dużego batata, odleżał swoje 2 dni w lodówce, aż wymyśliłam nową, egzotyczną zupę krem. Jest pyszna, sycąca i rozgrzewająca, przypomina zupy wschodnie, choć przecież batat pochodzi z Ameryki. Słodycz batata pięknie połączyłam z ostrym smakiem i zapachem imbiru i przypraw. 

To szybka, łatwa potrawa, a jednocześnie elegancka i ciekawa, idealna na przyjęcie.


1 duży batat

1 szklanka mrożonej włoszczyzny

1 kostka bulionowa warzywna

1 łyżka masła

liść laurowy i ziele, u mnie zmielone razem

sól do smaku

1 łyżeczka curry

½ łyżeczki gałki muszkatołowej mielonej

3 cm świeżego imbiru

1 goździk lub szczypta zmielonych

1 mały ząbek czosnku

1 łyżeczka pieprzu cytrynowego

½ kubka śmietanki 30%

1 łyżeczka mąki

do podania: łyżka ziaren słonecznika, prażona cebulka, natka, grzanki, groszek ptysiowy, paluszki Grissini itp.


Obranego ze skórki batata, kroję w plastry, zalewam wodą i gotuję ok. 20 min. z dodatkiem włoszczyzny, imbiru, masła i przypraw, po czym blenduję. Śmietankę mieszam z mąką i odrobiną zimnej wody, hartuję zupą i powoli gotuję całość przez minutkę. Odstawiam dla nabrania smaku.



środa, 17 marca 2021

PIZZA


 Piekę pizzę od bardzo wielu lat, ale stosunkowo niedawno, jakieś 3 lata temu, dowiedziałam się, że podstawą sukcesu jest włoska mąka Farina 00, bez problemu dostępna w dużych sklepach. Ciasto może być grube lub cienkie, zależnie od upodobania lub od ilości wsypanej mąki ;-) Dodatki to jeszcze inna bajka, tu już panuje zupełna dowolność, choć trzeba pamiętać, że więcej nie znaczy lepiej, prawdziwa włoska pizza słynie z bardzo oszczędnej ilości składników.

1 kubek włoskiej mąki Farina00

1 orzech laskowy drożdży

1 łyżka oliwy lub oleju

ciepła woda

szczypta cukru lub odrobina miodu

0,5 łyżeczki soli

W misce rozpuszczam drożdże w 2 łyżkach ciepłej wody z dodatkiem cukru lub miodu, dodaję 2 łyżki mąki czekam kilka minut, żeby rozczyn urósł. Po tym czasie wsypuję resztę mąki, olej, sól i tyle wody, aby ciasto dało się zagnieść ręką, było miękkie, odchodziło od ręki i ścianek miski. Odstawiam przykrytą miskę do wyrośnięcia. Włączam piekarnik, który musi być porządnie nagrzany do pieczenia. Szykuję składniki, dziś będzie to ulubiona wersja mojej wnuczki, choć niestety, wnuczka jest na drugim końcu Polski. Przy formowaniu placka najlepiej posługiwać się rękami, nie wałkiem, aby nie wygniatać z ciasta powietrza.

opakowanie sera koziego sałatkowego

pół puszki pomidorów krojonych, bez soku

filiżanka utartej mozzarelli

2 cebule cukrowe pokrojone drobno i posolone

gruszka konferencja pokrojona w plasterki

łyżka ziół prowansalskich



czwartek, 25 lutego 2021

BUDYŃ ALBO LEGUMINA Z NASION CHIA

 Naleciało mnie na coś słodkiego i wymyśliłam rodzaj budyniu czy leguminy ze składników, które zazwyczaj mam w domu. Wyszedł łatwy, szybki i smaczny deserek lub podwieczorek. Jest jarski, dodałam mleko, ale wystarczy je zastąpić jakimkolwiek mlekim roślinnym i bedzie danie wegańskie.

ok. 2 kubków mleka bez laktozy

8 daktyli

1 łyżka pestek słonecznika

1 łyżka rodzynek

1 łyżka orzechów włoskich

2 łyżki nasio chia

Wszystko razem zblendowałam, przelałam do miseczek o odstawiłam na 2,3 godz. aby nasiona chia napuchły.





niedziela, 21 lutego 2021

ZUPA POMIDOROWA

Chyba wszyscy lubią pomidorową, jej zwolennicy dzielą się jednak na ryżowych i makaronowych. W dzieciństwie jadłam tę zupę z domowym makaronem, zagniatanym przez babcię, później polubiłam ryż, który kiedyś gotowało się osobno. Teraz gotuję ryż od razu w zupie, nie dodaję więc mąki do zaprawki, zupa jest miło aksamitna od mąki ryżowej. Śmietanę dodaję prosto do talerza w postaci kleksa. Pyszna jest też pomidorowa wykończona zaprawką ze śmietany i mąki, podana z grzankami lub groszkiem ptysiowym.




ok. 1,5 l wody
garść mrożonej włoszczyzny
1 kostka bulionowa warzywna
ziele i liść
sól i pieprz
odrobina ziół prowansalskich
parę suszonych pomidorów - obcjonalnie
1 łyżka masła
1 saszetka ryżu czyli 100g
śmietana
koncentrat pomidorowy, u mnie jest to 30% Łowicz 80g
cukie na czubku łyżki

Do gotującej wody dodaję włoszczyznę, bulion, ryż i przyprawy, gotuję 15, dodaję masło, cukier i koncentrat, doprawiam do smaku. Podaję z kleksem śmietany, z natką i koperkiem, w zimie mrożonym.

sobota, 20 lutego 2021

KOPYTKA



Dziś na obiad zrobiłam kopytka, które są jednym z filarów polskiej kuchni. To potrawa prosta, zdrowa, tania i pasująca do wielu zestawów. Dziś podałam kopytka ze smażoną cebulą i wędzonym tofu, ale do kopytek pasują przede wszystkim gorące sosy: grzybowy, pomidorowy, serowy, cebulowy.

ok. 1,50 kg ziemniaków
1 szklanka mąki
2 jajka

Ziemniaki obieram, myję, gotuję do miękkości, odlewam, utrząsam, aby dokładnie odparowały. Teraz mamy 3 sposoby ich rozdrobnienia: możemy je utłuc tłuczkiem bardzo, bardzo dokładnie i wystudzić, możemy wystudzić i zimne przekręcić przez maszynkę do mięsa, lub gorące przecisnąć przez praskę i wystudzić.
Dodaję jajka i mąkę, szybko i dokładnie wyrabiam masę w dużej misce, kształtuję na stolnicy wałki, kroję kopytka.
Gotuję w dużym garnku, w dużej ilości dobrze osolonej wody ok 3 min. odcedzam i kraszę olejem lub masłem.


poniedziałek, 15 lutego 2021

ORIENTALNE JEDZONKO

 Uwielbiam mrożonki! Są w każdym sklepie, ceny do przyjęcia, żywieniowcy polecają, bo zachowują witaminy, przygotowanie jedzenia to kwadrans przy dobrej organizacji. Mam żelany zapas mrożonych zup i jarzyn, sukcesywnie odnawiany.

mieszanka chińska - u mnie 750 g Home czyli stokrotkowa

tofu wędzone 180 g

przyprawa tajska lekko pikantna

sól

olej do smażenia

makaron ryżowy - obcjonalnie

Tofu kroję w paski, obficie posypuję przyprawą i solą. Na dużej patelni mocno rozgrzewam olej, smażę mrożone jarzyny, a kiedy zupełnie odparują dodaję tofu i jeszcze chwilę smażę. Jeżeli chcemy mieć danie bardziej kaloryczne, dodajemy makaron ryżowy przygotowany wg przepisu. Ja wolę jedzonko fit 😉



poniedziałek, 18 stycznia 2021

SEREK ZIOŁOWY

 Na jakichś targach ulicznych kupiłyśmy z siostrą dosyć drogie serki ziołowe, które przy jedzeniu okazały się smacznie doprawionymi serkami typu włoskiego, zupełnie niedrogimi, dostępnymi w zwykłych sklepach. Kwestia pomysłu ;-)


Serek typu włoskiego, np. Capri lub zwykły ser twarogowy, byle był tłusty i zwarty

ulubiona przyprawa, u mnie to neapolitańska, wyrazista, z suszonymi pomidorami

sól, pieprz lub chili do smaku

Serek Capri przekładam do miseczki, lekko solę i obficie posypuję przyprawą, obtaczam starannie i zostawiam w lodówce do obeschnięcia i naciągnięcia smaku. Obracanie dobrze mu robi 😉 Po dwóch dniach jest dobry, po trzech pyszny!

Jeśli mamy zwykły ser, kroimy w kostkę lub w plastry, solimy, przyprawiamy.

Robiłam także serek curry, prowansalski, kminkowy, obsypany pieprzem ziołowym itd.






KOTLETY ZIEMNIACZANE


1 kg ziemniaków

2,3 łyżki mąki pszennej

2 jajka

sól, pieprz, przyprawy: u mnie kurkuma i przyprawa do gyrosa

2,3 łyżki bułki tartej

olej do smażenia

Ziemniaki obieram, myję, gotuję w osolonej wodzie, odcedzam i bardzo dokładnie ubijam tłuczkiem dodając pieprz, łyżkę kurkumy, łyżkę przyprawy do gyrosa. Po ostudzeniu dodaję jajka, mąkę, szybko wyrabiam. Nabieram łyżką porcję, obtaczam w bułce tartej, formuję w dłoniach kotlecik i smażę na złoty kolor.

Wersja nadziewana

Możemy nadziewać kotleciki różnymi farszami: może to być farsz z fasoli, groszku, smażonej kiszonej kapusty, może być ostry ser biały lub żółty, wędzona ryba.

Podaję z surówkami, jarzynkami i sosami, zimnymi lub gorącymi. Na zdjęciu sos z rukoli, śmietany i majonezu.


czwartek, 7 stycznia 2021

WEGAŃSKI SMALEC Z FASOLI

Jejku, to jest pyszne!!!!


1 puszka białej fasoli

1 średnia cebula

kilka łyżek oleju do smażenia

4 jagódy jałowca - koniecznie!

8 suszonych śliwek

1 łyżka majeranku

1/2 łyżeczki mielonego kminku

sól, pieprz


Fasolkę odcedzam, blenduję dodając 2 łyżki wody i dokładnie rozgnieciony jałowiec. Drobno pokrojoną cebulę smażę na patelni. Mieszam masę dodając pokrojone śliwki, cebulę, kminek, majeranek, sól i pieprz, ewentualnie trochę wody, jeśli masa jest zbyt gęsta, chłodzę. Smacznego!





piątek, 21 czerwca 2013

FAJNY OBIAD WEGE

Dziś na obiad ugotowałam brokuły, polałam je pesto domowej roboty (uprażone pestki słonecznika, bazylia prosto z doniczki, zielona pietruszka, czosnek, sól morska, olej z pestek winogron i parmezan), do tego plaster pasztetu z soczewicy i malinowy pomidor.


niedziela, 17 października 2010

PIECZONA PAPRYKA

W zeszłym tygodniu skończyłam czytać "Pod słońcem Toskanii" Frances Mayes, pełno tam prostych, zdrowych przepisów z moją ukochaną oliwą ( tyle,że ja uwielbiam z pestek winogron). Papryka należy do warzyw, których na surowo moja wątroba nie toleruje, natomiast papryka faszerowana z duszonym mięsem i okropną, twardą skórką jest potrawą, której ja nie cierpię.No i znalazłam kompromis i to bajecznie pyszny, lekkostrawny.

papryka w ilości dowolnej
czosnek w ilości dowolnej
rozmaryn do smaku
oliwa

Piekarnik trzeba dobrze rozgrzać, włożyć całe umyte papryki, piec, aż pokażą się czarne przypalone plamy. Wtedy wyjąć, włożyć do foliowej torby do ostudzenia. Czosnek  w łupinkach upiec obok papryki, wycisnąć. Paprykę obrać ze skórki, pokroić, dodać czosnek, rozmaryn, oliwę. Można całość zmiksować i używać jako dip paprykowy. Można w malutkich słoiczkach pasteryzować na zimę- jeśli zaraz wszystkiego nie zjemy. Dziś na śniadanie jadłam grzanki z białym serem w plasterkach i do tego papryka z oliwą, poezja!

środa, 13 października 2010

DŻEMIK JABŁKOWY

 Jeszcze parę lat temu smażyłam ambitnie powidła, konfitury i przeróżne dżemy.Teraz coraz częściej " idę na łatwiznę" i kupuję, jednak takiego  dżemu nie da się kupić. To wypróbowany przepis mojej mamy.

jabłka 4 kg, koniecznie antonówki
cukier 1kg
cukier waniliowy 1 op.
Antonówki niezbyt dojrzałe obrać, skroić w półplasterki o grubości ok.0,5cm, zasypać cukrem, zostawić na noc,żeby puściły sok. Smażyć w szerokim naczyniu jak najmniej mieszając do uzyskania złotego koloru ok. 20min. Bardzo sprawdza się smażenie w teflonowej blaszce w piekarniku. Przełożyć do wyparzonych słoiczków, zakręcić, odwrócić.
Dżemik najlepiej smakuje na bułeczce z masłem lub w naleśnikach.