Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiadowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiadowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 marca 2024

Dahl czyli tajska zupa



 Dahl czyli tajska zupa


Kolejne danie, które daje wiele możliwości modyfikacji: ma być pikantnie, pysznie, bardzo pachnąco i sycąco! Ma konsystencję bardziej gulaszu, niż zupy, smakuje na ciepło i zimno, na obiad i na przegryzkę, z dodatkiem ryżu, makaronu, chleba lub solo. Moim prywatnym pomysłem jest dodatek selera naciowego, który daje fajną chrupkość.


2 szklanki czerwonej soczewicy, dobrze wypłukanej

1 duża cebula

kilka pałek selera naciowego

1 kostka warzywna

1 łyżka sosu sojowego

1 puszka krojonych pomidorów

3 łyżki pulpy kokosowej

sól

1 łyżka kurkumy

kolendra, gorczyca, czosnek, imbir, płatki chilli albo zamiennie przyprawa do potraw tajskich

olej do smażenia


Soczewicę płuczę, gotuję z dodatkiem kostki warzywnej i soli przez 10 min.

Pokrojoną cebulę smażę chwilę, dodaję plasterki selera, smażę dość szybko dodając pod koniec utłuczone przyprawy, następnie pomidory i pastę kokosową. Chwilę gotuję, wlewam do garnka z soczewicą, dosmaczam, raz zagotowuję i odstawiam dla nabrania smaku. Posypuję siekanym, mrożonym lubczykiem, natką kolendry lub pietruszki i sezamem.









 



poniedziałek, 19 czerwca 2023

Smażona młoda kapusta







 Smażona młoda kapusta czyli kapuściane wariacje

Zwykle o tej porze robiłam bigosik z młodej kapustki według przepisu babci, ale miałam dziś jedną małą główkę, więc nie było z czym szaleć...Jednak wyszło szaleństwo 🙂   Mój przepis to tylko inspiracja, można eksperymentować dodając do kapusty zestawy przypraw ze wszystkich kuchni świata!

           1 główka młodej kapusty, oliwa do smażenia

           pieprz, sól, sezam, glazura słodko - kwaśna lub sok z pomarańczy, cytryny, ocet             jabłkowy, miód, sezam lub ziarna słonecznika, krojone orzechy, pasta Tahini

Kapustę pokroiłam, wycięłam głąbek, ułożyłam na gorącym tłuszczu na patelni i oprószyłam solą i pieprzem. Po zrumienieniu dodałam ok łyżki glazury i ok 2 łyżki pasty Tahini, smażyłam, aż kapusta stała się miękka, zachowując chrupkość. Podałam posypaną czarnym sezamem ze smażonymi plasterkami tofu w sosie chilli.


środa, 14 czerwca 2023

Cykoria w sosie pomarańczowym

 Cykoria w sosie pomarańczowym


Trafiłam raz na przecenę, drogiej zwykle, cykorii i stałam się szczęśliwą posiadaczką sześciu małych główek. W domu rodzinnym robiliśmy z niej wyłącznie surówkę, ale czasy mamy nowe! Przepis w zarysie z internetu, nie pamiętam źródła, więc opiszę, jak to zrobiłam po swojemu 😉 wyszło rewelacyjnie!


kilka cykorii

1 lub 2 pomarańcze

1 łyżka miodu

pieprz, sól

pół szklanki białego wina dowolnie

masło lub dobra oliwa do smażenia


Cykorie obrać z wierzchnich listków, wykroić gorzką stopkę, przekroić wzdłuż na ćwiartki, wstawić do naczynia ,,na baczność,, i zalać wodą do połowy - goryczka spłynie do wody. Po ok 30 min. osuszyć i smażyć na gorącym tłuszczu.

Skarmelizować w łyżce miodu, podlać sokiem pomarańczowym, posypać odrobiną startej skórki pomarańczowej, ewentualnie podlać winem i chwilę dusić pod przykryciem.

Podawać jako samodzielne, lekkie danie kolacyjne lub jako jarzynkę.


środa, 26 maja 2021

MŁODA KAPUSTA CZYLI WIOSENNY BIGOSIK

 Młoda kapusta kojarzy mi się z moją kochaną babcią, której jarski bigosik był najlepszy na świecie 😍 Było to w czasach, kiedy kapustę jadło się dopiero na początku czerwca, kiedy dostatecznie urosła na polach i w ogrodach, pod osłonami nikt jej nie uprawiał, no a klimat był znacznie ostrzejszy. Babcia tradycyjnie zakwaszała tę potrawę młodziutkim, kwaśnym agrestem.

1 główka młodej kapusty

1 cebula

1 kiełbaska wegańska lub 2 kotlety sojowe

1 łyżka masła lub oleju

1 łyżka mąki

pieprz, sól, liście laur. i ziele ang.

kminek

1/2 łyżeczki curry

1/2 łyżeczki papryki wędzonej

1 kostka bulionowa warzywna

sos sojowy

1 łyżka soku z cytryny, octu jabłkowego lub koncentratu pomidorowego

2 kopiaste łyżki usiekanego koperku

Kapustę szatkuję drobno dużym nożem lub maszynowo, odrzucając głąbek. Zalewam w garnku wrzątkiem, mieszam, po czym wylewam tę wodę i dodaję niewielką ilość czystej. Gotuję do miękkości, tj. ok. 30 min. Wrzucam kostkę i resztę przypraw. Na patelni smażę drobno posiekaną cebulę, dodaję kiełbaskę, mąkę i kiedy kapusta jest ugotowana, dodaję zasmażkę i sok z cytryny, zagotowuję całość energicznie mieszając. Wsypuję koperek i zostawiam pod przykryciem.






wtorek, 11 maja 2021

PLACUSZKI KEFIROWE

Niedawno zrzuciłam zbędne 2 kg pijąc kefir, który od tamtej pory zagościł na dobre w mojej lodówce. Placuszki kefirowe robi się szybko i łatwo, są bardzo lekkie i smaczne. Tym razem zrobiłam wersję słodką, ale jeśli uruchomimy wyobraźnię, można zrobić wersję wytrawną, z dowolnymi warzywami i ziołami albo owocową. Już chodzą mi po głowie placuszki z podsmażoną cebulką, szczypiorkiem, czosnkiem, koperkiem, a nawet imbirowe! 

20 ml kefiru
2 - 3 jajka
20 dag mąki pszennej
0,50 kg twarogu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
na czubek łyżeczki soda oczysz.
1 łyżka cukru
olej do smażenia

Jajka ubijam widelcem z kefirem, dodaję twaróg i dokładnie gniotę widelcem. Wsypuję mąkę, proszek, sodę i cukier, wyrabiam gęste ciasto, które łyżką nakładam na patelnię z gorącym olejem. Widelcem rozciągam gęste ciasto, aby spłaszczyć placuszki. Uwaga, bardzo rosną w czasie smażenia, nie można nałożyć ich zbyt dużo, będzie ciasno! 😉





sobota, 27 marca 2021

RATATUI

 Bakłażany po prostu uwielbiam! Wiele lat temu, kiedy jeszcze jadłam mięso, zrobiłam klasyczną musakę i to było odkrycie zupełnie innego, wspaniałego smaku. Obróbka bakłażana jest prosta, trzeba go pokroić i porządnie posolić, aby wraz z sokiem stracił goryczkę. No i trzeba pamiętać, że bakłażan na patelni lubi tłuszcz, ciągnie go jak gąbka!


1 duży bakłażan

1 czerwona papryka 

4 cebule

5 pałek selera naciowego

1 słoiczek pomidorów suszonych w oleju lub puszka krojonych, a w sezonie kilka dojrzałych, sparzonych, bez skórki

1 średnia cukinia

kawałek kapusty pekińskiej

olej do smażenia

kilka ząbków czosnku

zioła prowansalskie

przyprawa maggi

ziele angielskie i liść laur.

płatki chili, sól, pieprz


Bakłażana myję, kroję do durszlaka na niewielkie plasterki, obficie solę i odstawiam do zlewu na pół godziny, kilka razy potrząsam. W tym czasie kroję cebulę w piórka, smażę na dużej patelni. Kiedy zmięknie, dodaję stopniowo pokrojone paprykę, seler, cukinię, przyprawy. Odkładam do garnka. Na oleju z pomidorów suszonych smażę odciśniętego bakłażana, pomidory, pod koniec dodaję poszatkowaną pekinkę i czosnek, mieszam na patelni z pozostałymi warzywami, doprawiam.

Podaję z wegańskim gyrosem, smażonym tofu, lub drobno pokrojonymi kotletami sojowymi, z ziemniakami, ryżem lub kaszą albo chlebem.








ZUPA KREM Z BATATA

 Trochę bezmyślnie kupiłam dużego batata, odleżał swoje 2 dni w lodówce, aż wymyśliłam nową, egzotyczną zupę krem. Jest pyszna, sycąca i rozgrzewająca, przypomina zupy wschodnie, choć przecież batat pochodzi z Ameryki. Słodycz batata pięknie połączyłam z ostrym smakiem i zapachem imbiru i przypraw. 

To szybka, łatwa potrawa, a jednocześnie elegancka i ciekawa, idealna na przyjęcie.


1 duży batat

1 szklanka mrożonej włoszczyzny

1 kostka bulionowa warzywna

1 łyżka masła

liść laurowy i ziele, u mnie zmielone razem

sól do smaku

1 łyżeczka curry

½ łyżeczki gałki muszkatołowej mielonej

3 cm świeżego imbiru

1 goździk lub szczypta zmielonych

1 mały ząbek czosnku

1 łyżeczka pieprzu cytrynowego

½ kubka śmietanki 30%

1 łyżeczka mąki

do podania: łyżka ziaren słonecznika, prażona cebulka, natka, grzanki, groszek ptysiowy, paluszki Grissini itp.


Obranego ze skórki batata, kroję w plastry, zalewam wodą i gotuję ok. 20 min. z dodatkiem włoszczyzny, imbiru, masła i przypraw, po czym blenduję. Śmietankę mieszam z mąką i odrobiną zimnej wody, hartuję zupą i powoli gotuję całość przez minutkę. Odstawiam dla nabrania smaku.



środa, 17 marca 2021

PIZZA


 Piekę pizzę od bardzo wielu lat, ale stosunkowo niedawno, jakieś 3 lata temu, dowiedziałam się, że podstawą sukcesu jest włoska mąka Farina 00, bez problemu dostępna w dużych sklepach. Ciasto może być grube lub cienkie, zależnie od upodobania lub od ilości wsypanej mąki ;-) Dodatki to jeszcze inna bajka, tu już panuje zupełna dowolność, choć trzeba pamiętać, że więcej nie znaczy lepiej, prawdziwa włoska pizza słynie z bardzo oszczędnej ilości składników.

1 kubek włoskiej mąki Farina00

1 orzech laskowy drożdży

1 łyżka oliwy lub oleju

ciepła woda

szczypta cukru lub odrobina miodu

0,5 łyżeczki soli

W misce rozpuszczam drożdże w 2 łyżkach ciepłej wody z dodatkiem cukru lub miodu, dodaję 2 łyżki mąki czekam kilka minut, żeby rozczyn urósł. Po tym czasie wsypuję resztę mąki, olej, sól i tyle wody, aby ciasto dało się zagnieść ręką, było miękkie, odchodziło od ręki i ścianek miski. Odstawiam przykrytą miskę do wyrośnięcia. Włączam piekarnik, który musi być porządnie nagrzany do pieczenia. Szykuję składniki, dziś będzie to ulubiona wersja mojej wnuczki, choć niestety, wnuczka jest na drugim końcu Polski. Przy formowaniu placka najlepiej posługiwać się rękami, nie wałkiem, aby nie wygniatać z ciasta powietrza.

opakowanie sera koziego sałatkowego

pół puszki pomidorów krojonych, bez soku

filiżanka utartej mozzarelli

2 cebule cukrowe pokrojone drobno i posolone

gruszka konferencja pokrojona w plasterki

łyżka ziół prowansalskich



niedziela, 21 lutego 2021

ZUPA POMIDOROWA

Chyba wszyscy lubią pomidorową, jej zwolennicy dzielą się jednak na ryżowych i makaronowych. W dzieciństwie jadłam tę zupę z domowym makaronem, zagniatanym przez babcię, później polubiłam ryż, który kiedyś gotowało się osobno. Teraz gotuję ryż od razu w zupie, nie dodaję więc mąki do zaprawki, zupa jest miło aksamitna od mąki ryżowej. Śmietanę dodaję prosto do talerza w postaci kleksa. Pyszna jest też pomidorowa wykończona zaprawką ze śmietany i mąki, podana z grzankami lub groszkiem ptysiowym.




ok. 1,5 l wody
garść mrożonej włoszczyzny
1 kostka bulionowa warzywna
ziele i liść
sól i pieprz
odrobina ziół prowansalskich
parę suszonych pomidorów - obcjonalnie
1 łyżka masła
1 saszetka ryżu czyli 100g
śmietana
koncentrat pomidorowy, u mnie jest to 30% Łowicz 80g
cukie na czubku łyżki

Do gotującej wody dodaję włoszczyznę, bulion, ryż i przyprawy, gotuję 15, dodaję masło, cukier i koncentrat, doprawiam do smaku. Podaję z kleksem śmietany, z natką i koperkiem, w zimie mrożonym.

sobota, 20 lutego 2021

KOPYTKA



Dziś na obiad zrobiłam kopytka, które są jednym z filarów polskiej kuchni. To potrawa prosta, zdrowa, tania i pasująca do wielu zestawów. Dziś podałam kopytka ze smażoną cebulą i wędzonym tofu, ale do kopytek pasują przede wszystkim gorące sosy: grzybowy, pomidorowy, serowy, cebulowy.

ok. 1,50 kg ziemniaków
1 szklanka mąki
2 jajka

Ziemniaki obieram, myję, gotuję do miękkości, odlewam, utrząsam, aby dokładnie odparowały. Teraz mamy 3 sposoby ich rozdrobnienia: możemy je utłuc tłuczkiem bardzo, bardzo dokładnie i wystudzić, możemy wystudzić i zimne przekręcić przez maszynkę do mięsa, lub gorące przecisnąć przez praskę i wystudzić.
Dodaję jajka i mąkę, szybko i dokładnie wyrabiam masę w dużej misce, kształtuję na stolnicy wałki, kroję kopytka.
Gotuję w dużym garnku, w dużej ilości dobrze osolonej wody ok 3 min. odcedzam i kraszę olejem lub masłem.


poniedziałek, 15 lutego 2021

ORIENTALNE JEDZONKO

 Uwielbiam mrożonki! Są w każdym sklepie, ceny do przyjęcia, żywieniowcy polecają, bo zachowują witaminy, przygotowanie jedzenia to kwadrans przy dobrej organizacji. Mam żelany zapas mrożonych zup i jarzyn, sukcesywnie odnawiany.

mieszanka chińska - u mnie 750 g Home czyli stokrotkowa

tofu wędzone 180 g

przyprawa tajska lekko pikantna

sól

olej do smażenia

makaron ryżowy - obcjonalnie

Tofu kroję w paski, obficie posypuję przyprawą i solą. Na dużej patelni mocno rozgrzewam olej, smażę mrożone jarzyny, a kiedy zupełnie odparują dodaję tofu i jeszcze chwilę smażę. Jeżeli chcemy mieć danie bardziej kaloryczne, dodajemy makaron ryżowy przygotowany wg przepisu. Ja wolę jedzonko fit 😉



niedziela, 7 lutego 2021

PLACKI ZIEMNIACZANE

 1 kg ziemniaków lub ok. 10 sztuk średnich

2 średnie cebule

2 jajka

2 kopiaste łyżki mąki

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej - opcjonalnie

pieprz i sól do smaku

olej do smażenia


Ziemniaki obieram, myję i ucieram na tarce ręcznej (uwaga na ręce!!) lub elektrycznej. Odlewam najbardziej wodnistą część soku. Cebulę siekam bardzo drobno, dodaję do masy ziemniaczanej razem z mąką i jajkami, solą i pieprzem, dokładnie mieszam.

Sporą ilość oleju rozgrzewam na patelni bardzo mocno, nakładam niewielkie placuszki, które bardzo szybko powinny zacząć pływać we wrzątku. Po usmażeniu osączam na papierze kuchennym. Powinny być bardzo chrupiące, o czym decyduje właśnie temperatura oleju.

Podaję z cukrem i śmietaną, może też być dowolny sos.

Placki na zimno są niesmaczne, zdecydowanie lepiej zrobić mniej, niż zbyt dużo.







POMYSŁY NA OBIAD

 Bywają dni, kiedy nie mam pomysłu na obiad, a czasem gorzej 🤔 nie mam ochoty na myślenie! Wtedy przydaje mi się spis dań, które przygotowywałam dla wnuczki przed jej maturą ❤️

POMYSŁY NA OBIAD

polędwiczki z mintaja, ryż, ogórki kiszone

przysmażka czyli cebula, seler naciowy i kotlety sojowe w kostkę

pierogi ruskie

zapiekanka rybna, ryż, brokuł, żółty ser

makaron ciemny ze szpinakiem, suszonymi pomidorami i łososiem

pierogi z soczewicą

pierogi z kapustą i grzybami

naleśniki ze szpinakiem i fetą

naleśniki z jarzynami

warzywa na patelnię z kotletami sojowymi

omlety z grzybami, czipsy z batata

pieczone ziemniaki z rybą

naleśniki z serem

ryba w jarzynach z ryżem

gołąbki z pekińskiej z kaszą gryczaną i pieczarkami

burgery z batatów i fasoli w bułce

kopytka z cebulką

dorsz zapiekany z sosem serowym, marchewka z jabłkiem

makaron, szpinak, ser feta

kotlety ziemniaczane, sos grzybowy

pieróg biłgorajski, pomidory ze śmietaną


poniedziałek, 18 stycznia 2021

KOTLETY ZIEMNIACZANE


1 kg ziemniaków

2,3 łyżki mąki pszennej

2 jajka

sól, pieprz, przyprawy: u mnie kurkuma i przyprawa do gyrosa

2,3 łyżki bułki tartej

olej do smażenia

Ziemniaki obieram, myję, gotuję w osolonej wodzie, odcedzam i bardzo dokładnie ubijam tłuczkiem dodając pieprz, łyżkę kurkumy, łyżkę przyprawy do gyrosa. Po ostudzeniu dodaję jajka, mąkę, szybko wyrabiam. Nabieram łyżką porcję, obtaczam w bułce tartej, formuję w dłoniach kotlecik i smażę na złoty kolor.

Wersja nadziewana

Możemy nadziewać kotleciki różnymi farszami: może to być farsz z fasoli, groszku, smażonej kiszonej kapusty, może być ostry ser biały lub żółty, wędzona ryba.

Podaję z surówkami, jarzynkami i sosami, zimnymi lub gorącymi. Na zdjęciu sos z rukoli, śmietany i majonezu.


SOS GRZYBOWY

 Sos grzybowy robię z suszonych lub mrożonych grzybów. Mrożone kładę od razu na patelnię z tłuszczem, suszone najpierw moczę. Można także połączyć obie opcje.

grzyby suszone lub mrożone

śmietanka 30 %

olej lub masło klarowane do smażenia

czosnek

cebula

ziele, liść

sól, pieprz

sos sojowy odrobina

kostka grzybowa opcjonalnie

Opłukać i namoczyć grzyby na kilka h, co najmniej na 3, potem osolić, dodać liść lau. i ziele, gotować w tej samej wodzie od 30 do 60 min, spr czy miękkie. Pokroić na małe paseczki. 

Usmażyć na złoto cebulkę, pod koniec dodać czosnek. Do sosu można dodać kawałeczek kostki grzybowej, sosu sojowego, pieprzu. Zaprawić śmietanką 30 % z łyżką mąki, chwilkę pogotować mieszając. Odstawić do nabrania smaku.

Zdjęcie zrobiła moja zdolna wnuczka, tworząc jednocześnie nowy wariant - ze szpinakiem!





piątek, 21 czerwca 2013

FAJNY OBIAD WEGE

Dziś na obiad ugotowałam brokuły, polałam je pesto domowej roboty (uprażone pestki słonecznika, bazylia prosto z doniczki, zielona pietruszka, czosnek, sól morska, olej z pestek winogron i parmezan), do tego plaster pasztetu z soczewicy i malinowy pomidor.


wtorek, 25 grudnia 2012

PASZTECIKI DROŻDŻOWE

Paszteciki drożdżowe można jeść do każdej zupy-krem, ale także na śniadanie i kolację, a przede wszystkim jako małe "conieco". Tuczą, to prawda, ale są takie pyszne!

0,5 mąki pszennej
1 jajko
1 żółtko
2 łyżki miękkiego masła
1 łyżeczka soli
ciepłe mleko wedle potrzeby

farsz: ugotowana kasza gryczana, biały ser, suszona mięta pierogowa, sól, cukier, pieprz do smaku

Postępuję, jak przy każdym drożdżowym cieście: rozczyn z drożdży, potem dokładne wyrobienie składników, najlepiej mechaniczne, rośnięcie ciasta.
Rozwałkowuję długie paski ciasta, nakładam farsz, smaruję białkiem, kroję na zgrabne kawałki i piekę w średnio-gorącym piekarniku, aż będą złote.


czwartek, 10 listopada 2011

PASZTET Z DYNI

Ponieważ od dłuższego już czasu dużym łukiem omijam "padlinę", czyli nie jem mięsa, staram się wymyślać nowe jedzonka. Któregoś dnia, zainspirowana wielką ilością pieczonej dyni, zrobiłam z niej klasyczny śmietnik, czyli przegląd kuchni :). Nie podam dokładnych ilości, bo naprawdę wrzucałam wszystko na oko.
- pieczona dynia
- ugotowana fasolka razem z wodą z gotowania
- kilka jajek
- kilka ząbków czosnku
- zioła rosnące w doniczkach- po trochu
- surowa kasza jaglana, wypłukana i sparzona wrzątkiem na sitku w celu usunięcia goryczy
Produkty bez kaszy potraktowałam blenderem, dosmaczyłam solą i pieprzem, dorzuciłam kaszę i do blaszki. Piekłam toto powoli, aby kasza "doszła". No i doszła! Było dobre i na zimno, i na ciepło, z dodatkiem pomidorów malinowych i polane ziołowym dipem.


PLACUSZKI Z DYNI

Robi się je dokładnie tak samo, jak placuszki z cukinii, tyle, że lepsze są nie na ostro, tylko posypane pudrem.
Jak wszystkie potrawy z dyni- lekkostrawne i bardzo zdrowe.

- utarta dynia ok 2 szklanki
- 2 jajka
- 2 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Wymieszać, smażyć, posypywać.

czwartek, 7 lipca 2011

MAKARON Z CUKINIĄj

Wreszcie zrobiłam to prościutkie, pyszne jedzonko!

makaron- ja kupiłam doskonałe gniazdka Lubelli
cukinia- oczywiście młoda, pokrojona ze skórką
czosnek w główce lub suszony- indywidualnie, do smaku
sól, pieprz
zioła prowansalskie - najlepsze świeże, z ogrodu lub doniczki
utarty parmezan- u mnie Edam Rycki- lub inny twardy ser
olej, a najlepiej oliwa do smażenia

Umyłam i pokroiłam cukinię, wysypałam ją na patelnię z rozgrzanym olejem, dodałam zgniecione 3 ząbki czosnku, smażyłam dość szybko, często mieszając. W tym czasie już gotował się makaron, oczywiście, musi być  al dente / na ząb/, czyli nie rozgotowany. Do cukinii dodałam sól, pieprz, zioła, wyłożyłam na odcedzony makaron, posypałam tartym serem, który się leciutko roztopił.  Pycha!
Zrobiłam też wersję "męską", czyli z usmażoną osobno drobiową szynką dodaną dodatkowo.